Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2018

Piłkarskie murale

Obraz
Dziś kolejne wielkie sportowe emocje, na Mistrzostwach Świata w Rosji, reprezentacja Polski zmierzy się z Kolumbią. Kocham piłkę nożną za wspaniałe emocje, których nam dostarcza. Moją wielką miłością są też murale. Zanim ogarną nas piłkarskie emocje, spójrzmy na mury.

Tuż przed Mistrzostwami powstały w Warszawie dwa nowe murale, które możemy obejrzeć przy ulicy Waryńskiego, oraz Francuskiej bezpośrednio przy Stadionie Narodowym. Na muralach został uwieńczony Kamil Grosicki, piłkarz reprezentacji Polski. Turbo Grosik jest ambasadorem Sport.pl. Murale powstały w ramach kampanii serwisu i aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE prowadzonej pod hasłem „Sport.pl to jest Twój live”. Sport.pl przygotował dla swojego ambasadora wyjątkowy prezent na trzydzieste urodziny, uwieczniając Turbo Grosika w jego charakterystycznej pozie, gdy cieszy się ze zwycięstwa.



Jeden z naszych najsłynniejszych reprezentantów w kadrze narodowej Robert Lewandowski, pojawił się na muralach przed Mistrzostwami Europy 2012. W…

Owocowe szaleństwo z okazji pierwszego dnia lata

Obraz
Dziś jest najdłuższy dzień 2018 roku, trwać będzie 16 godzin i 46 minut i jest dłuższy od najkrótszego o 9 godz. i 4 minuty. Mamy, więc astronomiczny początek lata, który warto uczcić jakimś przysmakiem.
Z czym nam się kojarzy lato? Głównie z owocami i lodami. Tradycyjnych lodów jeść nie mogę ze względu na dietę, owoce tylko niektóre. Nie narzekam, staram się modyfikować tak przepisy, by spełniały rygor diety, rozpieszczając podniebienie. Jednym z moich ulubionych niskokalorycznych deserów jest kisiel. Nie używam gotowego ze sklepu z uwagi na zawartość cukru i sztucznych barwników.
Mój kisiel powstał z naturalnych składników, a jego przygotowanie zajęło mi zaledwie kilka minut. Z owoców ugotowałam kompot, który zagęściłam mąką ziemniaczaną. Prosty, szybki, smaczny deser.
Przepis:  2,5 szklanki wody owoce (garść agrestu, garść czarnej porzeczki, tyle samo czerwonej, garść wydrylowanych czereśni) 2 łyżki mąki ziemniaczanej 1 łyżka glukozy (zamiast zwykłego cukru)
Owoce zalewam 2 szklankami …

Polska GOLA!

Obraz

Doktor Google i profesor Haus, czyli jak doszło do diagnozy

Obraz
Jak w przypadku wielu chorób rzadkich tak i w zespole Ehlersa-Danlosa postawienie odpowiedniej diagnozy trwa czasem bardzo wiele lat i nierzadko jest wynikiem wielkiego, maniakalnego wręcz uporu samego chorego. Ale nie tylko choroby rzadkie mają długą drogę diagnozy. Ze swojego doświadczenia wiem, że zaburzenia hormonalne też często są bagatelizowane, bo przecież dają tak szerokie spektrum dolegliwości, które dużo łatwiej przypisać np. do depresji, niż poszukać prawdziwej przyczyny.
Jak to jest współcześnie chorować i się leczyć? Bo obecne czasy trzeba przyznać są specyficzne w tej materii. Kiedyś był pacjent, jego dolegliwości wynikające z choroby i lekarz, który tą chorobę nazywał po imieniu i leczył. Obecnie to bywa bardziej skomplikowane. Lekarze mają coraz mniej czasu na rozmowę z pacjentem, zbieranie wywiadu rodzinnego chyba nie jest teraz w modzie, bo rzadko się z tym spotykam i jeśli tylko mi się uda sama przemycam takie informacje. Są też nierzadko tak przepracowani, że ich u…

Dzień Przyjaciela

Obraz
Ktoś kiedyś powiedział, że nie można mieć wszystkiego. Mieć PRZYJACIELA blisko, to znaczy mieć wszystko.

Dieta sposobem na życie, czyli jak wytrwać wśród ograniczeń

Obraz
W dobie miłościwie nam panującego Internetu dostęp do informacji mamy natychmiastowy. Wyszukiwanie diet: zdrowotnych, odchudzających, oczyszczających, odmładzających itp. jest w zasadzie tylko kwestią naszej wyobraźni zaprawionej odrobiną kreatywności. Bywa, że na fali aktualnie panującej mody jesteśmy skłonni bezkrytycznie rozpocząć jakąś dietę. Niestety często nie udajemy się po pomoc do specjalisty dietetyka czy lekarza, a stosujemy to samo, co Krysia, Marysia czy Zuzia i jesteśmy rozczarowani, kiedy efekt jest inny. Absolutnie nie zamierzam krytykować czy wywyższać żadnego sposobu odżywiania, bo zdecydowanie nie jestem specjalistą, chcę się tylko podzielić refleksją na temat naszej motywacji, gdy chodzi o odżywianie. Dla mnie dieta to sposób życia, choć przyznaję, że miewałam gorsze okresy, w których nie traktowałam jedzenia z należytą uwagą i popełniałam żywieniowe grzeszki.
Długi weekend majowo-czerwcowy spędziłam w szpitalu na oddziale Alergologicznym. Powodem nie było spektaku…